Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie

Menu

Newsletter

Najnowsze wydarzenia bezpośrednio na e-mail?
Zapisz swój adres na listę naszego Newslettera.

zapisz adresusuń adres

Sygnowano: Bunsch. Malarstwo, grafika, rzeźba, teatr, literatura

Wystawy Miejsce: Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie, Galeria Północna (wejście B, D)

Wstęp: Bilety 10 zł (normalny), 5 zł (ulgowy).

Kiedy:
01-04-2016 -29-05-2016

Wernisaż miał miejsce w dniu 31 marca (czwartek) o godz. 17.00.

Fenomen wystawy polega na zgromadzeniu w jednym miejscu inspirujących osobowości kilku pokoleń tej uzdolnionej rodziny, co układa się w dyskurs różnic i podobieństw.

Polifonia widoczna w ekspozycji sprawia, że odbiorca zostaje zabrany w podróż w czasie, której początek i koniec będzie stanowiła twórczość Franciszka Bunscha, grafika i malarza silnie związanego z krakowską szkołą grafiki warsztatowej.

Na wystawie można zobaczyć również dzieła malarki Krystyny Bunsch-Gruchalskiej, prace rzeźbiarza Alojzego Bunscha, obrazy, grafiki, a nawet witraże Adama Bunscha. Będzie można obejrzeć zaaranżowany gabinet pisarza Karola Bunscha, wśród rękopisów po raz pierwszy został pokazany „Dzikowy skarb". Szczególną atrakcję dla miłośników teatru przedstawiają scenografie dla teatrów lalkowych i dramatycznych autorstwa Alego Bunscha oraz plakaty, zdjęcia i scenografie ze spektakli w reżyserii Jacka Bunscha

Patronat medialny nad wystawą: Rzeczpospolita oraz Życie Regionu.

 

Zapraszamy serdecznie do lektury recenzji z wystawy:

http://www.rp.pl/Zycie-Szczecina-i-Pomorza-Zachodniego/304219873-Wielka-planeta-Bunsch.html

 

Ekspozycje stałe i czasowe czynne są od wtorku do niedzieli w godzinach:

wtorek - piątek, godz. 11.00 - 18.00

sobota i niedziela 11.00 - 16.00

W poniedziałki ekspozycje są nieczynne.

Bilet w cenie: 10 zł (normalny), 5 zł (ulgowy) upoważnia do zwiedzania wystaw stałych i czasowych oraz Tarasu Książęcego.

Cena obejmuje również zwiedzanie Sali Księcia Bogusława X: środa - piątek, godz. 11.00 - 12.00, wtorki, godz. 11.00 - 18.00.

 

 

Spektakl towarzyszący wernisażowi:

Teatr „Piwnica przy Krypcie"
Pamiętnik Stefana Czarnieckiego
31.03.2016 (czwartek), godz. 18.30
wejście B z dużego dziedzińca, wstęp za okazaniem zaproszenia

 


„Pamiętnik Stefana Czarnieckiego" na podstawie opowiadań Witolda Gombrowicza.

Autor: Witold Gombrowicz
Reżyseria: Jacek Bunsch
Muzyka: Janusz Grzywacz
Scenografia i kostiumy: Natalia Kornecka
Obsada: Sławomir Kołakowski, Krystyna Maksymowicz , Sylwia Różycka, Wiesław Lewoc

 

Adaptacja teatralna łącząca opowiadania Witolda Gombrowicza „Pamiętnik Stefana Czarnieckiego" i „Na kuchennych schodach" przedstawia problem poszukiwania tożsamości człowieka targanego sprzecznościami współczesnego świata. Atrakcyjne scenicznie i wywołujące śmiech nieporozumienia i absurdalne wypadki w ostatecznych wnioskach pobudzają do głębokiej refleksji nad procesem dochodzenia do niezależnej osobowości oraz czyhającymi na tej drodze pułapkami i pokusami, na jakie zostaje wystawiony młody człowiek pozbawiony punktów oparcia w zmiennej i niestabilnej rzeczywistości początku wieku XXI, która okazuje się zaskakująco identyczna z opisem zawartym w brawurowych arcydziełach Gombrowicza.

 

Polak rasy mieszanej, czyli Gombrowicz trafił do krypty
Znakomita inscenizacja „Pamiętnika Stefana Czarnieckiego" w Szczecinie.

Teatr Piwnica przy Krypcie w szczecińskim Zamku Książąt Pomorskich rozpoczął nowy sezon mocnym akcentem. Jacek Bunsch sięgnął po młodzieńczy utwór Gombrowicza, który okazał się dziś opowieścią nader
aktualną.
Frywolna i dwuznaczna opowiastka z okresu dojrzewania to coś więcej niż literacki bibelot. To pełna gombrowiczowskiej ironii opowieść o człowieku targanym sprzecznościami. Główny bohater, choć nosi historyczne nazwisko, żyje tu i teraz. Pełen patriotycznych frazesów, okazuje się przedstawicielem rasy mieszanej: z ojca arcy-Polaka i matki, nawróconej arcy-Żydówki. Te wzajemnie znoszące się cechy rodziców powodują, że Czarniecki musi od nowa budować własną tożsamość. Stara się za wszelką cenę przystosować do otoczenia, do szkoły, bardzo przypominającej tę z „Ferdydurke", do grupy kolegów, do dziewczyny, przechodzi też edukację patriotyczną. W tym kameralnym spektaklu Bunsch i aktorzy próbują się dowiedzieć, jak to jest naprawdę z tym światem, tradycją, historią i naszym w niej miejscem.
Spektakl to koncert gry aktorskiej. Krystyna Maksymowicz, specjalizująca się ostatnio w rolach psychologicznych, ale też pamiętna Izolda czy nieposkromiona Katarzyna, znakomicie odnalazła się w świecie Gombrowicza. Budując pełen tajemnicy i majestatu obraz Matki, idealnie wyważony, przeciwstawia go groteskowej postaci z ludu, czyli Sługi Chustkowej. Jest w tych rolach cały wachlarz stanów ducha - od ambicji, rozżalenia, wyrozumiałości, kpiny, po paradoksalne poniżenie.
Sylwia Różycka połączyła dziewczęcą naiwność i wyrachowanie w roli narzeczonej oraz kobiecą przewrotność jako żony bohatera. Sławomir Kołakowski stworzył wielobarwny portret kroczącego boso przez historię Gombrowicza. Niedojrzałego, lecz z tej niedojrzałości czyniącego atut.
Niespodzianką była postać Ojca i Narzeczonego. Dla Wiesława Lewoca, wicedyrektora Zamku Książąt Pomorskich, to powrót do pierwszego zawodu, czyli aktorstwa. Powrót udany, bo powstały role zgrabne, efektowne, czasem nakreślone tak charakterystyczną dla Gombrowicza grubszą kreską, ale bez cienia zgrywy.
Fakt, że ten dobrze zestrojony kwartet aktorski nie wydał fałszywego tonu, to wielka zasługa Jacka Bunscha - reżysera, który wielokrotnie udowadniał, że w teatrze, zwłaszcza w sztukach Gombrowicza, Witkacego czy Mrożka, ma słuch absolutny.


Jan Bończa-Szabłowski (Rzeczpospolita 30.12.2015)

 

 

Patronat medialny nad wystawą: Rzeczpospolita oraz Życie Regionu.

Słowa kluczowe: Bunsch malarstwo

« Powrót do poprzedniej strony